Anglia to historyczny szachowy naród, który rozpaczliwie szukał gwiazdy. Ale w 11-letniej WIM Bodhanie Sivanandan z pewnością ją znalazła.
112. British Chess Championships rozpoczęły się w tym tygodniu na University of Warwick z udziałem czołowych nazwisk kraju. Ale wszystkie oczy z pewnością zwrócone są na Sivanandan.
Wtorkowe zmagania przyniosły dwie wielkie niespodzianki: po pierwsze, wiecznie zielony GM Michael Adams, panujący dziewięciokrotny mistrz Wielkiej Brytanii i przez długi czas czołowa postać angielskich szachów, przegrał partię klasyczną na mistrzostwach.

Niewiarygodne, ale to pierwsza porażka w szachach klasycznych na mistrzostwach od 1988 roku.
Po wygranych w pierwszych trzech rundach i będąc faworytem do zdobycia 10. tytułu w karierze, mistrz skomplikowanych pozycji został pokonany przez imponującego młodego Ukraińca, IM Svyatoslava Bazakutsę (rating 2488), mieszkającego w Liverpoolu, w 4. rundzie.
Ale to, co wydarzyło się w partii Sivanandan, naprawdę wywołało sensację.

Uczennica z Harrow, świeżo po historycznym występie we Francji, zdemolowała 39-letniego GM Ameeta Ghasi (2494 FIDE), podnosząc swój wynik do 3,5/4.
Sivanandan grała z celnością 99 procent czarnymi i wprawiła obserwatorów w osłupienie.
GM Danny Gormally, komentując mistrzostwa, powiedział: "Bodhana to fenomenalna zawodniczka. To znaczy, partia, którą dziś zagrała, była po prostu absurdalna.
"Ciągle powtarzam o niej, że sposób, w jaki prowadzą jej karierę, jest idealny. Ona ciężko pracuje nad szachami, ale ma po prostu mnóstwo talentu.
Więc pozwalają jej talentowi błyszczeć, nie wywierają na niej zbytniej presji i wszystko idzie dobrze. Wiesz, wszystko jest bardzo spokojne. Natomiast przy niektórych juniorach czujesz, że jest więcej presji i myślę, że dlatego oni czasem nie osiągają tyle, ile się spodziewasz, bo wywiera się na nich dużą presję.
"A druga rzecz, która robi wrażenie w Bodhanie, to jej umiejętności techniczne. Ma fundament, jaki mieli Magnus Carlsen i Michael
"I to widać też u tych, którzy mają tę technikę. Jeśli nie masz tej zdolności do wygrywania końcówek, to wiesz, że będziesz trochę jednowymiarowy. I może to jest słabość, którą często miałem w swojej karierze. Ale Bodhana zagrała dziś świetnie przeciwko świetnemu graczowi, jakim jest Ameet, który nie popełnił większych błędów.
"Ale po prostu postawił gońca na c7 w złym momencie. Poza tym wszystko robił dobrze do tego momentu. Ale gdy już popełnił błąd..."
Sivanandan, najwyżej notowana angielska zawodniczka, stara się pobić rekord najmłodszej mistrzyni Wielkiej Brytanii w historii. Dla przypomnienia, ma zaledwie 11 lat.
Dwa tygodnie temu cichy zabójca pokonał Marc'Andrię Maurizziego, panującego mistrza Francji, a następnie zdobył swoją pierwszą normę na tytuł IM. W ten sposób została najmłodszą dziewczyną w historii, która tego dokonała, bijąc rekord Judit Polgar.
