Switch to light theme

0

Bułgarskie szachy to chaos – zapytajcie tylko najlepszą zawodniczkę kraju

3 min
Thumbnail for article: Bułgarskie szachy to chaos – zapytajcie tylko najlepszą zawodniczkę kraju
Federacyjny chaos sprawił, że bułgarscy szachiści zastanawiają się, czy wezmą udział w Olimpiadzie Szachowej FIDE 2026 we wrześniu.

Był czas, gdy Bułgaria była jednym z niezawodnych europejskich fabryk szachowych. Kraj produkował arcymistrzów światowej klasy, uczestników olimpiad i oczywiście byłego mistrza świata GM Veselin Topalov.

Dla narodu liczącego mniej niż siedem milionów ludzi, Bułgaria przez dekady biła powyżej swojej wagi na szachownicy.

Ale bułgarskie szachy, a nawet osiągnięcia Topalova, zawsze miały w sobie nutkę chaosu. Teraz znów bułgarskie szachy trafiają na pierwsze strony gazet z niewłaściwych powodów.

IM Nurgyul Salimova, najlepsza zawodniczka kraju i jedna z najjaśniejszych gwiazd sportu, ostrzegła, że jeśli do 1 lipca nie zostanie rozwiązany długotrwały spór administracyjny w bułgarskich szachach, może być zmuszona do gry pod nową flagą.

IM Nurgyul Salimova może być zmuszona do reprezentowania innego kraju.
IM Nurgyul Salimova może być zmuszona do reprezentowania innego kraju.
Zdjęcie: Michal Walusza/FIDE.

Salimova, która przykuła uwagę świata szachów swoim niezwykłym występem w finale Pucharu Świata Kobiet 2023, a później zakwalifikowała się do Turnieju Kandydatek, stała się publiczną twarzą kryzysu, który od lat tlił się za kulisami.

Bułgaria znajduje się obecnie w pułapce między dwiema rywalizującymi organizacjami szachowymi – jedną uznawaną przez FIDE i European Chess Union, a drugą uznawaną przez Ministerstwo Sportu kraju.

Rozłam rozpoczął się, gdy pierwotna Bułgarska Federacja Szachowa (BCF) została zawieszona przez FIDE i ECU w 2016 roku za rzekome nadużycia finansowe i nieprawidłowe wykorzystanie funduszy. FIDE nałożyła również sankcje na ówczesnego prezesa BCF IM Silvio Danailova, byłego trenera Topalova, oraz dwóch innych działaczy szachowych.

Następnie złożono skargę do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, podczas której Danailov, były trener Topalova, spotkał się z krytyką po tym, jak powiedział panelowi, że problem to „bzdury”. Apelacja Bułgarii została oddalona w kwietniu 2017 roku.

Trzy lata temu Zgromadzenie Ogólne FIDE ponownie zagłosowało za trwałym wykluczeniem innej inkarnacji, Bułgarskiej Federacji Szachowej 1928. Kolejnym wnioskiem FIDE na tym spotkaniu było zatwierdzenie przyjęcia Bułgarskiej Sportowej Federacji Szachowej jako nowej federacji członkowskiej FIDE, obecnie kierowanej przez GM Milena Vasileva.

Tymczasem rywalizująca federacja uznawana przez bułgarski rząd nazywa się Bułgarska Federacja Szachowa 2022.

Sygnalizowanie problemu

Powstały impas wywołał niepewność co do tego, kto legalnie reprezentuje bułgarskie szachy na arenie międzynarodowej i, co kluczowe, kto może wysłać drużynę na wrześniową Olimpiadę Szachową FIDE.

Dla elitarnych graczy ta niepewność to poważny problem. A Olimpiada bez drużyny Bułgarii byłaby uboższa.

Mówiąc publicznie o sytuacji, Salimova powiedziała, że otrzymała już oficjalne propozycje od innych krajów, by dla nich grać. Twierdzi, że je odrzuciła, ponieważ chce nadal reprezentować Bułgarię, ale przyznaje, że może nie mieć wyboru, jeśli chce zagrać na Olimpiadzie.

Ta możliwość wydawałaby się nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu.

W wieku 23 lat Salimova jest nie tylko najsilniejszą bułgarską szachistką; jest prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalną ambasadorką szachów w kraju. Jej przełom w Pucharze Świata w Baku trafił na międzynarodowe nagłówki i zainspirował nowe pokolenie bułgarskich szachistów. Od tego czasu pozostaje stałym bywalcem na najwyższym poziomie, biorąc udział w Turnieju Kandydatek i nadal osiągając dobre wyniki w ważnych europejskich wydarzeniach.

Na Mistrzostwach Europy Kobiet w Szachach w maju Salimova zakończyła rywalizację na czwartym miejscu, remisując z trzema innymi zawodniczkami, za niespodziewaną zwyciężczynią, 15-letnią WFM Anastasiią Hnatyshyn z Ukrainy. Ze względu na kryteria dogrywki Salimova ukończyła turniej na czwartym miejscu.

Szerszy problem dla bułgarskich szachów jest oczywisty. Utalentowani gracze potrzebują silnej federacji, aby zaistnieć na światowej scenie.

Bułgaria to kolejny smutny przykład niegdyś dumnego szachowego narodu, który nie funkcjonuje.