Jeśli ktoś rozumie psychologiczną udrękę turnieju Kandydatów FIDE, to jest to GM Ian Nepomniachtchi.
Zaledwie dwa miesiące przed edycją 2026, dwukrotny zwycięzca i były pretendent do tytułu mistrza świata podzielił się swoimi przewidywaniami dotyczącymi tegorocznego, wyczekiwanego eliminacyjnego turnieju.
W fascynującym wywiadzie z szachowym podcasterem CM Gregiem Mustreaderem, „Nepo” przedstawił szczerą listę rankingową ośmioosobowej stawki, opartą na doświadczeniu, formie i odporności psychicznej.
To świetne podsumowanie tego, czego możemy się spodziewać – i kto może polemizować z Nepo?
Kandydaci to ogromne wydarzenie, wygranie ich to jak uzyskanie pozwolenia na opuszczenie bazy przed wejściem na Everest. Pozostaje tylko prawdziwy szczyt: zostanie mistrzem świata.
Turniej w 2026 roku odbędzie się od 29 marca do 16 kwietnia w Cap St Georges Hotel & Resort na Cyprze, a zwycięzca zdobędzie prawo do walki o mistrzostwo świata w szachach.
Oto, co miał do powiedzenia człowiek, który już tam był:
Poziom A: Wyraźni faworyci
Na szczycie listy Nepomniachtchiego znajdują się dwaj GM Fabiano Caruana i Praggnanandhaa R, których uważa za dwóch najbardziej prawdopodobnych zwycięzców.
„Myślę, że powiedziałbym, iż jest dwóch głównych faworytów” – powiedział Nepomniachtchi. „To Praggnanandhaa i Caruana.”
Caruana, który zapewnił sobie miejsce wcześnie dzięki cyklowi FIDE Circuit 2024, został pochwalony za profesjonalizm i długoterminową konsekwencję. Nepomniachtchi ujawnił, że rozmawiał prywatnie z amerykańskim arcymistrzem i wierzy, że Caruana jest w pełni zaangażowany w kolejną próbę zdobycia tytułu.
„Mówi: ‘Na pewno jest jeszcze jeden cykl, w którym postaram się dać z siebie wszystko’,” wyjaśnił Nepo. „I to jest bardzo widoczne.”
Nepomniachtchi wskazał jednak również na znane zagrożenie dla Caruany – wypalenie w decydującym momencie.

„Jedynym problemem jest to, że może się wypalić” – powiedział. „To oczywiście przydarzyło mu się w Madrycie [na Kandydatach 2022].”
Praggnanandhaa zasłużył na równorzędne miejsce dzięki swojej wszechstronności i przygotowaniu.
„Generalnie gra bardzo dobrze” – powiedział Nepomniachtchi. „Jest dość wszechstronny, ma duży wybór debiutów. Myślę, że będzie miał dobry zespół.”
Poziom B: Silni, ale nie do końca faworyci
Następni są GM Wei Yi z Chin, Amerykanin Hikaru Nakamura i Anish Giri – gracze, których Nepomniachtchi spodziewa się, że będą niebezpieczni, ale niekoniecznie dominujący.
Wei Yi zebrał pochwały za równowagę między solidnością a kreatywnością.
„Bardzo mało przegrywa czarnymi, a białymi jest dość kreatywny” – powiedział Nepomniachtchi. „Nie boi się zapomnianych linii.”

Przypadek Nakamury był bardziej skomplikowany. Mimo że jest najwyżej notowanym graczem w stawce, Nepomniachtchi wyraził niepewność co do jego formy z powodu braku ostatnich partii klasycznych.
„Po prostu nic nie mogę powiedzieć – nie rozumiem, w jakiej będzie formie” – przyznał Nepo. „Osoba bez praktyki szachowej, która gra tylko w internecie… to trochę inaczej wygląda.”
Mimo to Nepomniachtchi docenił zdolność Nakamury do długich serii zwycięstw – coś, co może być decydujące na Kandydatach – ale powstrzymał się od nazwania go faworytem.
Giri został z kolei pochwalony za doświadczenie i siłę psychiczną.
„Nie należy lekceważyć, jak dobrze potrafi się zmobilizować” – powiedział Nepomniachtchi. „To niezwykle doświadczony szachista.”
Giri, holenderski numer jeden, w tym tygodniu gra w superturnieju Tata Steel Masters w Wijk aan Zee w Holandii.
Nie ma teraz najlepszego turnieju: po 10. rundzie 31-latek miał 4,5/10. Ale możliwe, że traktuje Tata jako rozgrzewkę.
Poziom C: Czarne konie
Nepomniachtchi umieścił swojego rodaka GM Andrey Esipenko oraz zwycięzcę Pucharu Świata 2025 GM Javokhir Sindarov w poziomie C – graczy zdolnych do sprawienia niespodzianki, jeśli warunki będą im sprzyjać.
O Esipenko powiedział: „W swoim szczycie jest blisko innych uczestników turnieju”, podkreślając jednocześnie, że będzie to jego pierwszy występ na Kandydatach.

Sindarov został opisany jako bardzo utalentowany, ale wciąż z niewielkim doświadczeniem na najwyższym poziomie.
„To bardzo dobry szachista, ale jest raczej młody” – powiedział Nepomniachtchi. „Nie traktowałbym go jako faworyta.”
Poziom D: Outsider
Na dole listy, być może surowo biorąc pod uwagę jego obecną formę, znajduje się GM Matthias Bluebaum, którego Nepomniachtchi nie spodziewa się walczyć o pierwsze miejsce – choć podkreślił, że przetrwanie, a nie załamanie, jest bardziej prawdopodobne.

„Nie sądzę, żeby zabłysnął” – powiedział Nepo – „ale też nie sądzę, żeby się załamał i spłonął.”
Bluebaum również obecnie gra w Tata Steel. W środę Niemiec przekroczył 2700 i awansował na drugie miejsce po miażdżącym zwycięstwie nad Girim.
Partia, poniżej, była niesamowita:
Nepomniachtchi ostrzegł, że traktowanie Kandydatów jako szansy życia może być niebezpieczne.
„Jeśli po prostu spokojnie zagra w szachy, to znacznie lepiej wpłynie na wynik” – powiedział, dodając, że Bluebaum wciąż może ukarać przeciwników, którzy go lekceważą.
Turniej jak żaden inny
W miarę zbliżania się daty rozpoczęcia na Cyprze, Nepomniachtchi wielokrotnie podkreślał, że Kandydaci to w równym stopniu walka psychologiczna, co szachowa.
„Prawie zawsze, prawie wszyscy w tym turnieju grają poniżej swoich możliwości” – powiedział. „Napięcie i tak cię pochłonie.”
Zaledwie kilka tygodni pozostało do pierwszego ruchu w Cap St Georges Hotel & Resort, a ocena Nepomniachtchiego daje odkrywczy wgląd w to, kto jego zdaniem jest najlepiej przygotowany, by przetrwać najbardziej brutalny test w szachach.
W końcu to ekspert i nie możemy się doczekać, aby sprawdzić, czy ma rację.
