Pamiętacie przepych i blask wejścia szachów do najbogatszego i najbardziej prestiżowego wydarzenia w świecie esportu, Esports World Cup, zeszłego lata?
Był chaos z hype-menami, gdy Sandstorm i Tyler1 dostarczyli prawdopodobnie najgłośniejsze wprowadzenie, jakie kiedykolwiek miało turniej szachowy. Potem przyszły dramaty: GM Magnus Carlsen burzył się trzeciego dnia, gdy tłum dopingował wieloletniego rywala GM Hikaru Nakamura. „To mnie wkurzyło” – przyznał – wymiana zdań tak nieszachowa, jak to tylko możliwe.
Spektakl osiągnął szczyt w finale, gdy Carlsen wyciągnął wspaniałe 22.Nb8, aby rozbić GM Alireza Firouzja, zgarnąć 250 000 dolarów i zdobyć inauguracyjny tytuł Chess EWC dla Team Liquid. Powolny, łagodny świat szachów nigdy czegoś takiego nie widział.
Ale w tym roku starożytna gra nie tylko spodziewa się powrotu na Esports World Cup, ale otrzymała zaproszenie do drugiego dużego wydarzenia w kalendarzu esportowym: inauguracyjnego Esports Nations Cup 2026 (ENC).
W sobotę Esports World Cup Foundation (EWCF) ogłosiła szachy jako najnowszą z 16 dyscyplin, w których reprezentacje narodowe i zawodnicy będą rywalizować podczas pierwszej edycji pucharu, obok takich tytułów jak Dota 2 i Fatal Fury.
ENC ma zadebiutować w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej w dniach 2–29 listopada 2026 roku, a turniej szachowy potrwa sześć dni od początku. W przeciwieństwie do EWC, zawodnicy będą reprezentować swoje kraje, jak sugeruje nazwa. Więc stawką jest duma narodowa, a także nagrody pieniężne i uznanie.
A jeśli chodzi o nagrody, oferowane pieniądze zapierają dech w piersiach. Całe wydarzenie ENC we wszystkich dyscyplinach pompuje 45 milionów dolarów do ekosystemu esportu, w tym 20 milionów dolarów puli nagród. Zwycięzcy wydarzeń mogą zarobić co najmniej 50 000 dolarów na osobę.
Jest więc wiele, co zmotywuje takich graczy jak Carlsen i Nakamura.
Podobnie jak w EWC, szachy będą używać formatu kontroli czasu Rapid 10+0 guillotine, który praktycznie gwarantuje szybkie i szalone zakończenia.
Format turnieju jest znajomy. Runda otwarcia będzie składać się z 128 zawodników rywalizujących w fazie grupowej systemem kołowym, z 16 grupami po ośmiu graczy.
Drugi etap będzie składać się z 64 zawodników rywalizujących w drabince pucharowej z pojedynczą eliminacją. Wszystkie mecze będą rozgrywane do dwóch zwycięstw aż do ćwierćfinałów, a potem do czterech zwycięstw.
Zgodnie z komunikatem prasowym wysłanym przez organizatorów: „Szachy na ENC 2026 wystawią bezprecedensową liczbę uczestników, pozwalając nowym talentom i niedoreprezentowanym narodom rywalizować na dużej scenie, gdy historycznie znacząca gra rozwija się w coraz większy esport.”
Zgodnie z regulaminem każdy kraj może mieć maksymalnie dwóch przedstawicieli na wydarzeniu.
Łącznie 20 narodów było reprezentowanych w głównym turnieju szachowym i Last Chance Qualifier w Rijadzie podczas tegorocznego EWC 2025. Ten turniej narodów rozszerzy więc reprezentację znacznie szerzej.
Jest wiele kwalifikacyjnych przeszkód do pokonania, zanim poznamy pełny i ostateczny skład. Ale z 64 zawodnikami z 64 krajów bezpośrednio zaproszonymi na podstawie rankingów Champions Chess Tour (CCT), Carlsen i Nakamura z pewnością wrócą.
Sądząc po ich reakcji na zeszłoroczny EWC, wszyscy najlepsi szachiści będą chcieli tam być – i my też. Przekażemy więcej szczegółów, gdy je poznamy.
