'Zatrzymanie nie wchodziło w grę': Hastings rozpoczyna się po raz 99. Potrzebuje wsparcia, by dotrwać do setnej edycji

Podczas gdy FIDE World Rapid and Bliss ma rozpocząć się w tym tygodniu w Dosze, w Anglii odbędzie się nieco cichsze wydarzenie.
W tym roku Hastings International Chess Congress może nie mieć wielkich nazwisk i ogromnej puli nagród, którymi szczyci się World Rapid and Blitz, ale oferuje coś innego: przemawia do samej duszy szachów.
Oto oryginalny poświąteczny turniej. Po raz pierwszy rozegrany w 1895 roku, Hastings, które określa się mianem najstarszego turnieju szachowego na świecie, ma teraz swoją 99. edycję.
To wydarzenie z 1895 roku zapisało się w szachowym folklorze. Uważany za jeden z największych w historii, zgromadził czołowych graczy, takich jak Emanuel Lasker, William Steinitz, Mikhail Chigorin i niespodziewany zwycięzca Harry N. Pillsbury.
Turniej z 1895 roku wyniósł również senne nadmorskie miasteczko Hastings na południowym wybrzeżu Anglii do rangi prestiżowego miejsca szachowego, które przez dziesięciolecia przyciągało mistrzów świata.
Był to oryginalny 'Wimbledon szachów', położony zaledwie krótki skok pociągiem od samego Wimbledonu. Ten tytuł przejął teraz Tata Steel Chess Tournament w Wijk aan Zee – który również odbywa się w nadmorskim kurorcie.
W czasach świetności Hastings był turniejem zaproszeniowym z 10 graczami, każdy z każdym, który przyciągał światową elitę. Prawie każde nazwisko, które można wyciągnąć z historii szachów, tam grało.
Wśród jego zwycięzców byli José Raúl Capablanca, Alexander Alekhine, Max Euwe, Mikhail Botvinnik, Vasily Smyslov, Mikhail Tal i Anatoly Karpov, by wymienić tylko kilku.
GM Judit Polgar również podzieliła pierwsze miejsce w 1993 roku z GM Evgeny Bareevem, co umocniło jej pozycję w światowej elicie. Był to moment jak z Gambitu królowej, ale prawdziwy, nie tylko z serialu Netflixa.
Wielcy angielscy gracze, tacy jak łamacze kodów z czasów wojny Hugh Alexander i Harry Golombek, a także były pretendent do tytułu mistrza świata GM Nigel Short, również pojawiają się na liście zwycięzców.
Jednak Hastings, ten wielki stary turniej szachowy, kuśtyka w stronę swojego stulecia, a nie pędzi.
Hastings to turniej prowadzony teraz za grosze. Nie jest już turniejem zaproszeniowym, jego główne wydarzenie to dziewięciorundowy Szwajcar. Bez urazy dla tegorocznego składu, ale nie dorównuje on przeszłości.
Najmłodszy angielski GM Shreyas Royal jest być może najbardziej ekscytującym nazwiskiem do śledzenia i byłby godnym zwycięzcą. Ale liczba arcymistrzów zmalała. Hastings, położone w jednym z tradycyjnych angielskich kurortów wakacyjnych, nie jest w stanie zaoferować takich warunków ani puli nagród jak kiedyś.
W zeszłym roku Open wygrał 16-letni gracz bez tytułu z Chin, Haowen Xue, który triumfował z niepokonanymi 7 punktami. W ten sposób Xue zdobył swoją trzecią normę GM i został arcymistrzem. Obecnie ma rating 2553.
Przez kilka lat Hastings cieszyło się wsparciem firmy technologicznej Caplin Systems i Rady Miasta Hastings. Ale te fundusze już wyschły. Turniej istnieje bez głównego sponsora.
Wydarzenie jest teraz niestrudzenie prowadzone przez GM Stuarta Conquest, współzwycięzcę z 1996 i 2001 roku. Conquest jest oddany Hastings i robi wszystko, co w jego mocy, aby utrzymać je na powierzchni, ale potrzebuje finansowego wsparcia.
Conquest powiedział World Chess: 'W czystych liczbach zgłoszeń nie radzimy sobie źle, Masters (który jest prawdziwym Open, bez progu ratingowego) ma około 105 graczy, a kilku spóźnialskich być może jeszcze potwierdzi. Pozostałe wydarzenia są również dość dobrze obsadzone, aktualne zgłoszenia do wszystkich turniejów można zobaczyć na stronie Kongresu.'
'To może nie tyle kwestia potrzeby „pomocy” – a na ten rok jest już za późno. Ale zaskakujące jest, jak trudno wydaje się przyciągnąć poważnego sponsora.'
'Oczywiście zatrzymanie na 98 nie wchodziło w grę, więc jesteśmy przy 99. Na przyszłoroczną setną edycję powinniśmy być w stanie zaplanować coś wyjątkowego.'
Hastings nie jest już turniejem zaproszeniowym, o który światowa elita zabiega. W tej chwili większość z nich jest w Dosze. Ale pozostaje cenionym wydarzeniem w świecie szachów. Nie pozwólmy mu umrzeć, zanim dotrze do setki.