Switch to light theme

0

Kirsan Ilyumzhinov, porwany przez kosmitów, chce ponownie kandydować na prezydenta FIDE

6 min
Thumbnail for article: Kirsan Ilyumzhinov, porwany przez kosmitów, chce ponownie kandydować na prezydenta FIDE
Kolorowy były szef światowej federacji szachowej znany jest ze swoich niedorzecznych twierdzeń. Teraz twierdzi, że może wrócić w tym roku.

Trudno ocenić, jak poważnie to mówi, biorąc pod uwagę, że kiedyś twierdził, że został porwany przez kosmitów.

Ale jeśli jest coś, z czego Kirsan Ilyumzhinov jest znany, poza tym, to niebotyczne ambicje.

Ilyumzhinov, człowiek, który dominował w szachowej polityce jako prezydent FIDE przez ponad dwie dekady, zanim został zmuszony do odejścia w 2018 roku, ogłosił, że planuje spektakularny powrót do walki o najwyższe stanowisko w szachach we wrześniu tego roku, według nowego wywiadu.

Król powrotu?

Czy szachy potrzebują powrotu Ilyumzhinova? W obszernym wywiadzie opublikowanym w tym tygodniu w rosyjskich mediach 63-latek twierdzi, że tak.

W rzeczywistości, jak mówi, niektórzy w szachach uważają, że nigdy nie odszedł. Kiedy więc odbędą się wybory FIDE na Zgromadzeniu Ogólnym w Taszkencie w Uzbekistanie, Ilyumzhinov jest przekonany, że będzie kandydował.

Ilyumzhinov, były prezydent Republiki Kałmucji w Federacji Rosyjskiej, stał na czele FIDE w latach 1995-2018. W tym czasie Ilyumzhinov był fotografowany z niektórymi z najbardziej morderczych dyktatorów świata, twierdząc, że szerzy słowo szachów.

Ilyumzhinov słynnie powiedział również, że dwumetrowi kosmici w żółtych skafandrach zabrali go w kosmos z jego moskiewskiego mieszkania i grali z nim w szachy.

Niedawno ponownie pojawił się i stał się wiralowy klip wideo z jego dziwacznymi twierdzeniami:

W swoim czasie Ilyumzhinov był wyzywany w oddzielnych wyborach przez szachowych wielkich GM Anatolija Karpowa w 2010 roku i GM Garriego Kasparowa w 2014 roku.

Obaj próbowali wykorzystać swoją gwiazdorską siłę przeciwko niemu w imię reform. Kampanie były burzliwe i odbywały się wśród oskarżeń o nieczystą grę. Ale przy rosyjskim wsparciu Ilyumzhinov utrzymał swoją władzę.

Ostatecznie został usunięty po skandalicznych ostatnich latach, które zakończyły się tym, że prezydent FIDE został objęty sankcjami przez rząd USA w 2015 roku, a w konsekwencji jego konta bankowe zostały zamrożone dwa lata później. Sankcje te zostały zniesione w zeszłym roku przez obecną administrację.

Ale szachowi administratorzy mają długą pamięć. Gra była wtedy w ciemnym miejscu. Ilyumzhinov został skutecznie odsunięty na bok, a następnie odbyła się gorzka kampania wyborcza, zanim wycofał się i został zastąpiony przez ówczesnego faworyta Kremla Arkadija Dworkowicza. Era Ilyumzhinova dobiegła końca.

Nowy Rosjanin u steru natychmiast zrealizował obietnicę wyborczą zniesienia limitów kadencji, aby nikt nie mógł ponownie dominować w FIDE tak długo. Ale osiem lat później Dworkowicz staje w obliczu reelekcji we wrześniu, widząc, że wprowadzone przez niego limity kadencji zostały zniesione za jego kadencji.

Wkracza Ilyumzhinov.

„Opuściłem swoje stanowisko dla dobra szachów” – powiedział. „Ponieważ trudno było wypełniać moje obowiązki pod sankcjami nałożonymi na mnie w 2015 roku. Dlatego w 2018 roku poparłem kandydaturę Arkadija Dworkowicza i poprosiłem wszystkich moich zwolenników o głosowanie na rosyjskiego kandydata.

„Kiedy Arkadij Władimirowicz wygrał, zainicjował zmiany w Statucie FIDE dotyczące limitu kadencji prezydenta. Stanowi on, że prezydent może pełnić tylko dwie kadencje.

„Jego kadencja kończy się we wrześniu. Krążą plotki, że kandydaci z Niemiec i Anglii będą startować. Nasz kraj musi mieć kandydata w nadchodzących wyborach i mam nadzieję, że Rosja mnie poprze.”

Ilyumzhinov również gromił sankcje, które FIDE nałożyła na Rosyjską Federację Szachową po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Przywrócenie dumy rosyjskich szachów jest jego najwyższym priorytetem.

„Oczywiście” – powiedział Timurowi Ganeevowidla Sport-Express„Pierwszą rzeczą, jaką zrobię, to przywrócę flagę i hymn rosyjskim szachistom oraz zapiszę w Statucie FIDE, że takie sankcje są niedopuszczalne wobec żadnego kraju.”

Jedną z rzeczy, którymi Ilyumzhinov zawsze się chwalił podczas swojej kadencji w FIDE, była ilość pieniędzy, które wpompował w szachy.

Zapytany, ile wydał podczas swojej prezydentury, Ilyumzhinov powiedział: „Trudno oszacować wpływ rok po roku. Mogę powiedzieć, że przez 23 lata jako lider FIDE zainwestowałem około 100 milionów dolarów własnych pieniędzy i pieniędzy moich przyjaciół.

„Te pieniądze poszły nie tylko na organizację dużych turniejów, ale także na rozwój szachów na całym świecie, działania edukacyjne i pomoc weteranom szachów.”

Ilyumzhinov, były przywódca Republiki Kałmucji, z pewnością dostarczał towaru, jeśli chodzi o pieniądze podczas swojej kadencji. Ale ile to niemożliwe do zweryfikowania – a 100 milionów dolarów brzmi jak dużo.

Podczas wywiadu Ilyumzhinov poruszył również jedną z prawdziwych obsesji swojego czasu w FIDE: wprowadzenie szachów do igrzysk olimpijskich. Krytycy Ilyumzhinova argumentują, że to niemożliwe marzenie, a za rządów Dworkowicza wydaje się, że spadło na dalszy plan.

Ale Ilyumzhinov nie postrzega olimpijskiej ambicji w ten sposób. W wywiadzie stanowczo powtórzył swoje długoletnie przekonanie, że „potrzebny jest wyraźny pion, aby szachy wreszcie zostały włączone do programu olimpijskiego.”

Dodał: „Musimy uczynić szachy sportem olimpijskim. Byliśmy bardzo blisko, gdy negocjowaliśmy z prezydentem Korei Południowej, aby nominować szachy do włączenia do Igrzysk w Pjongczangu w 2018 roku.

„Problem polega na tym, że tylko ograniczona liczba krajów uczestniczy w Zimowych Igrzyskach. Szachy mogłyby to zmienić, ponieważ przywiozłyby sportowców z co najmniej 100 krajów.

„Ale w ostatniej chwili wszystko upadło. Teraz musimy to doprowadzić do końca. Minimalnym celem jest włączenie do programu olimpijskiego, a maksymalnym, aby szachy były reprezentowane zarówno na Letnich, jak i Zimowych Igrzyskach.”

Dla Ilyumzhinova, który twierdzi, że od 2018 roku spędził czas podróżując po świecie, szerząc grę, to prawie tak, jakby nigdy nie przestał być prezydentem.

Powiedział z uśmiechem: „Nie muszę nigdzie w tym celu jechać: większość krajów jest już przekonana, że nadal jestem prezydentem FIDE. Wciąż otrzymuję setki wiadomości. Od szachistów, rodziców, organizatorów. Z Konga, Zairu, Korei Południowej...

„Nie ma wystarczająco dużo pieniędzy na organizację turnieju, nie ma pieniędzy na szachy, pomóżcie mi opublikować podręcznik, dodajcie pieniądze na skomplikowaną operację medyczną. I każdego dnia dostaję telefony od krajowych federacji – proszą mnie, abym startował, są gotowi mnie wesprzeć.”

Ilyumzhinov twierdzi nawet, że ma już zalążek zespołu wyborczego: „Prezydent FIDE przychodzi z zespołem pięciu osób: pierwszy wiceprezydent, dwóch wiceprezydentów, skarbnik i dyrektor generalny. Zaproponowano mi różnych kandydatów, więc jest wiele do rozważenia.”

Jednak jeden sprawdzian rzeczywistości, który mógłby sprowadzić Ilyumzhinova na ziemię, jest poza jego kontrolą – potrzebuje wsparcia Rosji.

„Dla mnie tylko jedna rzecz jest fundamentalnie ważna: kogo Rosja poprze i nominuje.”

Jest wcześnie w kampanii wyborczej 2026 i jak dotąd nikt inny nie wrzucił kapelusza na ring i nie zadeklarował swojego zainteresowania. Ale Wielkanoctoczas odrodzenia i zmartwychwstania.

Czy to, co wcześniej wydawało się niemożliwe, może się wydarzyć? Podejrzewamy, że w tej chwili to tylko słowa. Ale wybory FIDE we wrześniu wciąż są warte bacznej obserwacji.