Niewielka aktualizacja z jednym wielkim pomysłem. Po każdej partii aplikacja przedstawia analizę – ruch, który powinieneś wykonać, ten, którego zdecydowanie nie powinieneś, oraz dokładny moment, w którym wszystko poszło nie tak. Rodzaj pośmiertnej autopsji, która kiedyś wymagała trenera, kawy i kilku przeprosin.
Zadania również zyskały nieco na godności. Po rozwiązaniu jednego zobaczysz, gdzie jesteś w rankingu – „lepszy niż 73% graczy” – co jest albo motywacją, albo problemem, w zależności od liczby.
Kilka innych rzeczy wartych uwagi: powiadomienia push są aktywne (więc dowiesz się o grze, turnieju lub przyjacielu, który przegrywa sromotnie), użytkownicy Androida dostają nowy ekran ustawień profilu, czasy ładowania są krótsze, a dla wszystkich w Europie dostępny jest odpowiedni proces zgody RODO. Do tego zwykłe poprawki błędów i ciche przeprogramowania.
→ Dostępne teraz na iOS oraz Android. Przynieś swoją najgorszą partię.
