GM Javokhir Sindarov, numer 27 na świecie i nie nawet najsilniejszy szachista Uzbekistanu, jest zwycięzcą Pucharu Świata. Wczmijcie to w siebie!
19-letni fenomen zdobył dla siebie ładne 120 000 dolarów i miejsce w księgach historii jako najmłodszy mistrz FIDE World Cup w środę, po dramatycznym zwycięstwie finałowym nad GM Wei Yi.

To zakończyło prawie miesięczny maraton turniejowy, który rozpoczął się w Goa w Indiach 1 listopada z 206 zawodnikami i ostatecznie zawęził się do finałowej dwójki.
Sindarov powiedział: „To jeden z najlepszych dni w moim życiu, ale mam nadzieję, że moja kariera będzie coraz lepsza po tym turnieju!”
Przed halą Sindarova okryto flagą Uzbekistanu i otoczono rodziną i przyjaciółmi.
Yi może pocieszyć się nagrodą 85 000 dolarów za drugie miejsce i wyjazdem na przyszłoroczny Turniej Kandydatów FIDE, wraz z Sindarovem i trzecim GM Andrey Esipenko z tego wydarzenia.
Po dogrywce finał zakończył się wynikiem 2,5-1,5 dla Sindarova. Drugi numer Uzbekistanu wygrał decydującą drugą partię dogrywki, aby zapewnić sobie koronę.
Sindarov wywierał ogromną presję na przeciwniku, zanim Yi popełnił decydujący błąd w niedoczasie. Numer jeden Chin nie znalazł jedynego ruchu 57.Kg2, aby utrzymać się przy życiu. Zamiast tego, mając jedną sekundę, Yi popełnił błąd 57.Rxd4?? Sindarov natychmiast skorzystał z okazji.
Yi wyciągnął rękę na znak poddania, a Sindarov chętnie ją przyjął, wywołując oklaski na całej sali.

To był wspaniały koniec turnieju pełnego niespodzianek, w którym padały kolejne wielkie nazwiska.
Indyjska szansa wyparowała wraz z druzgocącą porażką ostatniej nadziei gospodarzy, GM Arjun Erigaisi, więc nie było bajkowego zwycięzcy z kraju gospodarzy.
Zamiast tego to Sindarov świętuje, zanim uwaga przeniesie się na kolejne ważne wydarzenie FIDE: Mistrzostwa Świata FIDE w Szachach Szybkich i Błyskawicznych 2025 w Doha w Katarze, od 26 do 30 grudnia.
Od czwartku rozpoczyna się London Chess Classic.
