Switch to light theme

0

Kobiety zyskują na znaczeniu w szachach – ale gra wciąż jest zdominowana przez mężczyzn

4 min
Thumbnail for article: Kobiety zyskują na znaczeniu w szachach – ale gra wciąż jest zdominowana przez mężczyzn
Na pierwszy rzut oka nowy raport FIDE to świetna wiadomość dla świata szachów. Ale nie myślcie ani przez chwilę, że różnica płci w tej grze zniknęła.

W World Chess uważamy, że nie jest zbyt dużym osądem wartościującym stwierdzenie, iż poziom uczestnictwa kobiet w grze jest haniebny i że potrzebne są tu postępy. To oczywiste, argumentujemy, i niezaprzeczalne.

Na szczęście FIDE, światowa federacja szachowa, najwyraźniej też tak myśli. A przynajmniej wydaje odpowiednie dźwięki.

W niedzielę, z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, FIDE ogłosiło rzadką dobrą wiadomość dla działaczy na rzecz równości płci w świecie szachów: federacyjna Komisja ds. Kobiet w Szachach (WOM) stwierdziła, że postęp następuje – i tym razem liczby to potwierdzają.

Czy to prawda?

Według nowego globalnego badania opublikowanego na podstawie badań zebranych przez FIDE i University of Queensland – tak. Naukowcy twierdzą, że udział kobiet w szachach rośnie we wszystkich regionach świata.

Raport, zatytułowany Gender Equality in Chess Index (GECI), rankinguje 119 narodowych federacji na podstawie udziału kobiet, wyników i reprezentacji w wydarzeniach młodzieżowych.

Główne odkrycie: każdy region poprawił się w porównaniu z pierwszą edycją indeksu w 2023 roku, co sugeruje, że kobiety i dziewczęta stopniowo zyskują przewagę w sporcie, który od dawna był zdominowany przez mężczyzn.

A to tło ma znaczenie.

Przez dziesięciolecia szachy miały jedną z najbardziej rażących różnic płci w sporcie. Globalnie tylko około 11 procent graczy z oficjalnym rankingiem FIDE to kobiety.

W niektórych federacjach odsetek ten jest jeszcze niższy, a nierównowaga pogłębia się z wiekiem, gdy dziewczęta wypadają z konkurencyjnego nurtu.

Różnica staje się jeszcze bardziej uderzająca na samym szczycie gry.

Tylko około 42 kobiety w historii zdobyły tytuł arcymistrza (GM), w porównaniu z ponad 1600 męskimi arcymistrzami na świecie.

Globalnie tylko około 11 procent graczy z rankingiem FIDE to kobiety, a nierównowaga staje się ostrzejsza na samym szczycie gry. Zaledwie około dwa procent arcymistrzów to kobiety, a tylko jedna kobieta – legendarna GM Judit Polgar – kiedykolwiek wdarła się do pierwszej dziesiątki światowego rankingu.

Luka w uczestnictwie pomaga wyjaśnić tę dysproporcję. Kiedy kobiety stanowią mniej więcej jedną na dziesięć zawodniczek, znacznie mniej z nich zbliża się do światowej elity.

Oczywiście jest wiele innych przyczyn do zbadania. Dopiero w zeszłym tygodniu dwukrotna mistrzyni USA kobiet IM Jennifer Shahade argumentowała, że bariery wykraczają daleko poza umiejętności.

W wywiadzie dla The Guardian promującym jej nową książkę, Shahade ostrzegła przed „długą i zakorzenioną historią nadużyć w szachach” i opisała, jak seksizm i niewłaściwe zachowanie zniechęciły wiele kobiet do pozostania w grze.

Ale nowy indeks równości płci nie odnosi się do obaw Shahade, wciąż może być użytecznym narzędziem. GECI działa zasadniczo jako karta raportu dla narodowych federacji szachowych, łącząc trzy miary w wynik na 100 punktów: ile kobiet gra, jak silne są ich wyniki w porównaniu z mężczyznami i ile dziewcząt pojawia się w mistrzostwach młodzieżowych.

Australijski GM David Smerdon, główny autor raportu, mówi, że idea stojąca za indeksem jest prosta.

„Nie możesz poprawić tego, czego nie mierzysz” – powiedział, dodając, że federacje już używają danych do identyfikowania luk i podejmowania działań.

Niektóre kraje już pokazują, jak może wyglądać postęp.

Mongolia prowadzi w rankingu, gdzie prawie 40 procent aktywnych graczy to kobiety – znacznie powyżej globalnej średniej wynoszącej około 16 procent. Tuż za nią plasują się Sri Lanka i Uganda, które zbudowały silne młodzieżowe ścieżki dla dziewcząt.

Największym skoczkiem w nowym raporcie są Zjednoczone Emiraty Arabskie, które awansowały o ponad 70 miejsc w rankingu po wprowadzeniu polityk wymagających włączania dziewcząt do narodowych drużyn młodzieżowych.

Ale czy ZEA są lepszym miejscem dla kobiet do gry w szachy niż, powiedzmy, Szwecja, która zajęła 119. i ostatnie miejsce na liście?

Jednym zastrzeżeniem jest, jak stwierdza raport: „Krytycznie, ZEA wprowadziły obowiązkowe włączanie dziewcząt do wszystkich delegacji mistrzostw młodzieżowych, co prawdopodobnie przyczyniło się do trzykrotnego wzrostu wskaźnika Postępu.”

Chiny również znajdują się na 16. miejscu, jako nowy wpis, pominięty w pierwszym raporcie z powodu niewystarczających danych. Wszyscy fani szachów wiedzą, że Chiny przodują w rankingach elity kobiet. W najnowszej liście rankingowej FIDE pięć z sześciu najlepszych kobiet na świecie pochodzi z Chin.

Chociaż indeks ma oczywiście problemy, naukowcy twierdzą, że może być częścią rozwiązania. Mierząc uczestnictwo, wyniki i rozwój młodzieży obok siebie, federacje mogą zobaczyć, gdzie dokładnie pozostają w tyle – i gdzie polityki mogą pomóc.

Więc chociaż raport FIDE to świetna wiadomość dla świata szachów, nie myślcie ani przez chwilę, że różnica płci w grze zniknęła.

Ale, jak mówi Smerdon, dane są przydatne, a najnowsze statystyki sugerują, że pionki w szachach kobiet mogą wreszcie zacząć się przesuwać.