Strzał startowy mógł nie zostać oficjalnie oddany, ale nie miejcie wątpliwości – walka o prezydenturę FIDE już trwa.
Teraz wybuchła z pełną siłą.
Zanim jeszcze oficjalnie ogłosi swoją kandydaturę na reelekcję – co wszyscy wiemy, że nastąpi – Arkady Dvorkovich jest już pod ostrzałem za rzekome łamanie zasad wyborczych FIDE.
FIDE, zapytana o odpowiedź, powiedziała World Chess, że „te zasady będą w pełni respektowane przez wszystkie strony”.
'Zwykłe jawne kampanienie'
Zarzuty dotyczą Dvorkovicha, urzędującego Rosjanina, który kieruje organem zarządzającym szachami od 2018 roku. Zasady FIDE stanowią, że kampania wyborcza może rozpocząć się dopiero trzy miesiące przed wielkim głosowaniem, które w tym roku przypada na 27 września. Prezydentowi zabrania się również wykorzystywania funduszy lub pracowników FIDE do wspierania swojej kandydatury.
Spór w tej sprawie narastał od tygodni, ale ożył po tym, jak GM Emil Sutovsky, dyrektor generalny FIDE – a więc płatny pracownik, a nie nominowany politycznie – opublikował na X pozornie wspierającą wiadomość o swoim szefie.
Sutovsky zachwycał się, przypisując Dvorkovichowi zasługi w inwestycjach oddolnych i finansowaniu wydarzeń poprzez opłaty za organizację, sponsoring i umowy transmisyjne, a nie opłaty federacji czy graczy. Czy jego wiadomość była może zaplanowana przed nadchodzącym ogłoszeniem?
Przeciwnicy Dvorkovicha natychmiast zareagowali. GM Peter Heine Nielsen, zagorzały krytyk rosyjskich wpływów w FIDE, oskarżył Sutovsky'ego o „zwykłe jawne kampanienie” na rzecz Dvorkovicha.
Zarzuty wobec Dvorkovicha i Sutovsky'ego są częścią szerszego obrazu, który sugeruje, że obecny szef FIDE rozpoczął już swoje manewry wyborcze gdzie indziej.
Wcześniej w tym tygodniu dział prasowy FIDE wychwalał „wieloetapową wizytę Dvorkovicha na Karaibach i w Ameryce Środkowej, umacniającą zaangażowanie FIDE w rozwój szachów poprzez edukację, partnerstwa instytucjonalne i możliwości rywalizacji”.
W roli prezydenta FIDE i korzystając z funduszu podróżnego FIDE, 54-latek odwiedził Barbados, Saint Lucia i Panamę, spotykając się po drodze z dygnitarzami i delegatami.
Strona internetowa FIDE ogłosiła to jako ważną misję.
Jednak IM George Mastrokoukos, były członek zespołu prawnego FIDE i kolejny częsty krytyk, miał inne zdanie.
Również w tym tygodniu prezes Tajlandzkiego Związku Szachowego Sahapol Nakvanich opublikował na Facebooku, że Dvorkovich kontaktował się w celu pozyskania poparcia.
Nakvanich brzmiał wyraźnie niezadowolony: „Po kilku latach bez kontaktu, zostałem niedawno skontaktowany przez obecnego prezydenta FIDE w sprawie nadchodzących wyborów i spraw regionalnych.
Obecny prezydent poinformował mnie na piśmie, że będzie ponownie kandydował.
Jako Tajlandzki Związek Szachowy, naszym celem pozostaje rozwój szachów w Tajlandii i Azji Południowo-Wschodniej poprzez własne inicjatywy, turnieje i długoterminową współpracę ze wszystkimi partnerami, którzy szczerze wspierają rozwój szachów.
Wierzymy, że krajowe federacje powinny być szanowane jako niezależne organizacje, wolne w podejmowaniu decyzji w najlepszym interesie swoich graczy i społeczności szachowych.”
Rada interweniuje
We wtorek Rada FIDE – organ odpowiedzialny za przestrzeganie Statutu FIDE – wydała formalne przypomnienie dotyczące przepisów wyborczych.
Cytując własne Zasady Wyborcze, Rada stwierdziła: „FIDE przypomina wszystkim federacjom, urzędnikom i potencjalnym kandydatom, że wybory FIDE zaplanowane są na 26 i 27 września 2026 roku. Zgodnie z zasadami FIDE, oficjalny okres wyborczy rozpoczyna się trzy miesiące przed wyborami, co w tym przypadku oznacza 26 czerwca 2026 roku.
Kandydatom przypomina się, że nie powinni prowadzić kampanii ani promować swojej kandydatury przed oficjalnym rozpoczęciem okresu wyborczego.”
Czy było to bezpośrednie upomnienie dla Dvorkovicha i jego otoczenia?
FIDE odpowiedziała na prośbę World Chess o komentarz następującym oświadczeniem, podkreślającym przestrzeganie zasad wyborczych.
Rzecznik powiedział: „FIDE i jej urzędnicy nieustannie wykonują swoje instytucjonalne obowiązki, które obejmują regularne spotkania z federacjami członkowskimi, organizatorami, sponsorami, partnerami rządowymi i rozwojowymi na wszystkich kontynentach.
Organizacja jest obecnie zaangażowana w szeroki zakres aktywnych projektów związanych z rozwojem szachów, edukacją, rywalizacją, współpracą instytucjonalną oraz wydarzeniami międzynarodowymi, takimi jak Olimpiada Szachowa czy partnerstwo z Norway Chess.
Jako prezydent FIDE, pan Dvorkovich pozostaje w pełni zaangażowany w te obowiązki, wraz z zespołem FIDE.
Zasady wyborcze FIDE jasno określają okres wyborczy i obowiązujące warunki, a zasady te będą w pełni respektowane przez wszystkie strony. Jednocześnie ważne jest rozróżnienie między zwykłą pracą instytucjonalną a kampanią wyborczą, zgodnie z definicją zawartą w Zasadach Wyborczych.
FIDE pozostaje zaangażowana we wspieranie uczciwego, przejrzystego i pełnego szacunku procesu wyborczego dla wszystkich.”
Gdzie indziej potencjalni przeciwnicy Dvorkovicha rozważają swoje opcje. Niemiecki biznesmen Wadim Rosenstein jest powszechnie uważany za rozważającego kandydaturę, a delegat Anglii w FIDE IM Malcolm Pein również wyraził zainteresowanie obaleniem urzędującego.
Nowe nazwiska mogą również dołączyć do walki. Ale do tego czasu Dvorkovich, wciąż nieformalnie kandydat, jest celem.
UWAGA REDAKCJI: To jest ponownie opublikowana wersja artykułu zawierająca komentarz FIDE. Poprzednia wersja została opublikowana przed otrzymaniem odpowiedzi FIDE na pytania World Chess.
