Dominacja narodowa w szachach przebiega cyklami. Dekadę temu chińskie szachy były rosnącym mocarstwem, które miało zdominować świat. Wcześniej oczywiście Rosja. W ostatnich latach Indie przejęły tę rolę.
Teraz Uzbekistan zdaje się przeżywać swój moment w słońcu, gdy tydzień zwycięstw wyniósł jego graczy na czoło szachów.
Zaledwie 19-letni GM Javokhir Sindarov wygrał Puchar Świata FIDE, stając się najmłodszym zwycięzcą turnieju pucharowego, a już kolejne wielkie wydarzenie szachowe zdaje się zmierzać do Uzbekistanu.
To nie jest całkowita dominacja, ale robi ogromne wrażenie.

Przed 8. rundą w czwartek, numer jeden Uzbekistanu GM Nodirbek Abdusattorov jest o krok od wygrania XTX Markets London Chess Classic.
21-letni talent z Taszkentu ma 6,5/7, pełne dwa punkty przewagi nad GM Alireza Firouzja na drugim miejscu, gdy pozostały dwie rundy.
We wtorek pokonał angielskiego GM Luke'a McShane'a, odnosząc szóste zwycięstwo z rzędu. Olśniewająca passa, która przyniosła mu jak dotąd 19,8 punktów rankingowych.
Środa była dniem wolnym – choć zawodnicy wzięli udział w charytatywnym turnieju ProBiz Cup – gdy gospodarze Premier League, Arsenal FC, grali z Brentford na swoim stadionie Emirates. W czwartek Abdusattorov potrzebuje tylko remisu lub zwycięstwa, aby zapewnić sobie tytuł.
Zarówno Abdusattorov, jak i Firouzja przystąpili do turnieju z pulą nagród 50 000 funtów, musząc otrząsnąć się z rozczarowania wczesnym odpadnięciem z Pucharu Świata. Mieli nadzieję dotrzeć przynajmniej do półfinału i zdobyć upragnione miejsce w turnieju Kandydatów FIDE w przyszłym roku.
Ale obaj ostatecznie ponieśli porażkę w swojej misji, a ich szanse całkowicie rozwiały się, gdy odpadli także wszyscy inni posiadacze biletów na Kandydatów, co oznaczało, że wszystkie trzy bilety zostały wykorzystane w Pucharze Świata.
To skomplikowane, ale sposób, w jaki potoczyły się sprawy na Pucharze Świata w Goa, sprawił, że żadne dodatkowe bilety nie zostały przeniesione na listę liderów FIDE Circuit, a wydarzenie w Londynie raczej nie pomogło Abdusattorovowi ani Firouzji dostać się do Kandydatów.
Z udziałem światowego numeru siedem GM Praggnanandhaa R w turnieju Open, odbywającym się w tej samej sali co Turniej Elit, stało się to jeszcze mniej prawdopodobne. Praggnanandhaa prowadzi w punktacji FIDE Circuit i przyjechał do Londynu, aby zdobyć jeszcze więcej punktów i mieć pewność, że skończy na szczycie.
Wszystko idzie zgodnie z planem dla 20-letniego Hindusa, który przed ostatnią rundą jest samodzielnym liderem. Jest zdecydowanie najsilniejszym graczem w Open, więc to żadna niespodzianka.
Mimo to zarówno Abdusattorov, jak i Firouzja spisali się dobrze w Londynie. Nawet jeśli Abdusattorov wygra cały turniej, co zrobi, nie pojedzie w przyszłym roku na Cypr, aby walczyć o prawo do rzucenia wyzwania mistrzowi świata GM Gukesh D.
Sindarov nie był jedynym Uzbekiem, który dobrze wypadł na Pucharze Świata. GM Nodirbek Yakubboev miał niesamowitą passę aż do półfinału, ostatecznie kończąc na czwartym miejscu, tuż za ostatnim miejscem w Kandydatach.
Uzbeckie szachy odniosły już wiele wielkich sukcesów na światowej scenie. W 2021 roku Abdusattorov zszokował świat, zostając mistrzem świata w szachach szybkich jako nastolatek.
Rok później Uzbekistan sprawił kolejną niespodziankę, zdobywając złoto na Olimpiadzie w Chennai z udziałem 180 narodów. Zespół miał średnią wieku 20 lat i był rozstawiony dopiero z 14. miejsca.
W przyszłym roku Uzbekistan będzie liczył na kolejne sukcesy, gdy będzie gospodarzem Olimpiady. Potem oczywiście Kandydaci. Sindarov tam będzie – choć jako słabszy gracz.
Czy uzbeckie szachy mają jeszcze więcej do zaoferowania? To byłoby coś.
