Od czterech lat jest jedną z najbardziej intrygujących postaci w elitarnych szachach – nieuchwytnym finansistą, którego nagłe pojawienie się wstrząsnęło grą niemal z dnia na dzień.
Wadim Rosenstein, niemiecki przedsiębiorca i miliarder, pojawił się w świecie szachów wkrótce po kryzysie w 2022 roku.
Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę zarządzająca szachami organizacja FIDE stanęła pod presją, by zdystansować się od wieloletniego rosyjskiego wsparcia finansowego.
Sponsorzy tacy jak Aerofłot i Koleje Rosyjskie zostali odrzuceni, a w tę lukę wkroczył Rosenstein, przynosząc ambitne plany i głębokie kieszenie.
Człowiek tajemnica
Pierwsze pojawienie się Rosensteina na światowej scenie miało miejsce we wrześniu 2022 roku, kiedy jego WR Group nawiązała współpracę z FIDE, ogłaszając pierwsze mistrzostwa świata FIDE w szachach szybkich i błyskawicznych drużynowo. Odbyły się one w Düsseldorfie z pulą nagród 250 000 euro – duże nowe pieniądze dla graczy.
Na początku 2023 roku Rosenstein sfinansował i zorganizował inauguracyjny WR Chess Masters w Düsseldorfie, kolejny prestiżowy turniej z udziałem wielu światowych elit. Zwycięzcą został GM Levon Aronian, co sygnalizowało pojawienie się nowej siły w organizacji szachów najwyższego poziomu. Od tego czasu wpływy Rosensteina tylko rosły.
Przez pewien czas Rosenstein był bardzo aktywny w niemieckich szachach. Sfinansował drużynę Düsseldorf SK w Bundeslidze, która zgromadziła skład światowej klasy, w tym panującego mistrza świata GM Gukesh D.
Krótko zaangażował się w politykę, oferując wsparcie borykającemu się z problemami Niemieckiemu Związkowi Szachowemu (DSB) w potrzebie, a nawet zgłaszając swoją kandydaturę na prezydenta. Choć ostatecznie wycofał się, wzmocniło to przekonanie, że ambicje Rosensteina wykraczają poza sponsoring i sięgają zarządzania.
Kontrowersje wokół Karjakina
Jednak nie wszyscy przyjęli Rosensteina jako wybawiciela szachów. W maju 2022 roku, niedługo po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, wzbudził kontrowersje, gdy został sfotografowany w Moskwie grając w szachy z kontrowersyjnym GM Siergiejem Karjakinem.
W tym czasie Karjakin został ukarany przez Komisję Etyki i Dyscyplinarną FIDE (EDC) sześciomiesięcznym zakazem, obowiązującym od 21 marca 2022 roku, za publiczne poparcie rosyjskiej agresji na Ukrainie.
Zakaz, uniemożliwiający mu udział w turniejach rangi FIDE, takich jak Turniej Kandydatów, został utrzymany w apelacji 6 maja 2022 roku. Dla krytyków Rosensteina gotowość do gry w szachy w Moskwie z zhańbionym arcymistrzem sugerowała, że jest bliżej rosyjskich szachów, niż chce przyznać. Prawda nie została ustalona.
Show Rosensteina
Niemniej jednak WR Group Rosensteina nadal organizuje duże, efektowne wydarzenia. Właśnie w tym tygodniu ujawniono szczegóły dotyczące FIDE World Teams 2026 w Hongkongu w czerwcu, wraz z planami sprowadzenia WR Women's Chess Tour do Tokio w Japonii.
Oba wydarzenia są nietypowe dla szachów. Turniej w Hongkongu, zaplanowany na 16–22 czerwca, jest niewątpliwie najwyższej klasy i ma gościć światowego numer jeden GM Magnusa Carlsena oraz wschodzącą gwiazdę GM Javokhira Sindarova, nowo ustanowionego pretendenta do tytułu mistrza świata.
Jednak sam Rosenstein, który ma skromne rankingi FIDE rapid i blitz powyżej 1700, również zagra obok gwiazd. Podobnie jak w poprzedniej edycji w Londynie, Rosenstein ma wziąć udział jako wyznaczony amator w swoim własnym, samofinansującym się zespole. Zwycięstwa w poprzednich edycjach tego turnieju uczyniły go swego rodzaju mistrzem świata.
Mimo rosnącej pozycji Rosenstein pozostaje wyraźnie prywatny. Pytania o jego pochodzenie, majątek i powiązania utrzymują się od jego przybycia.
W poniedziałek Rosenstein opublikował na X niezwykle nietypowy wpis, w którym próbował wyjaśnić wszystkie pytania dotyczące swojego pochodzenia i powiązań z Rosją. Twierdzi w nim, że „prowadzi międzynarodowe życie”.
Oto, co napisał: „Urodziłem się w 1990 roku w obwodzie żytomierskim na Ukrainie. Ze strony ojca moje korzenie są ukraińskie. W 2000 roku moja rodzina przeprowadziła się do Niemiec.
„Tam dorastałem, zdobyłem wykształcenie i dziś posiadam tylko jedno obywatelstwo – niemieckie. Niemcy ukształtowały mnie jako osobę. Moja historia rodzinna jest również związana z Rosją.
„Moja matka jest Rosjanką, a ja spędziłem część życia również tam – zarówno jako dziecko, jak i później jako dorosły. Moje pochodzenie nigdy nie było jednowymiarowe. Ukraina, Niemcy i Rosja ukształtowały różne części mojego życia – poprzez rodzinę, język, edukację, kulturę i osobiste doświadczenia. Ta podwójna rzeczywistość nie jest stanowiskiem politycznym. Jest częścią mojej osobistej historii.”
Rosenstein kontynuuje, opisując swoje dziecięce zainteresowanie szachami, po czym mówi: „Dla mnie szachy to nie tylko sport. To narzędzie – do edukacji, dyscypliny, myślenia i tworzenia możliwości. Doświadczyłem tego osobiście i dlatego jestem zaangażowany w dawanie innym tej samej szansy.”
Oto wpis w całości:
Wpis Rosensteina pojawił się wśród lawiny komunikatów prasowych wysłanych w ostatnim tygodniu, które otrzymał World Chess.
Zespół Rosensteina intensywnie promował kolejną edycję WR Women’s Chess Tour w Tokio, ale wielokrotnie podkreślał też jego gotowość do dużych inwestycji w poszerzanie zasięgu szachów w nietradycyjnych krajach szachowych. Japonia jest tego przykładem.
Wszystko to jest bardzo imponujące i wizjonerskie. Ale w szachach natychmiast pojawiają się pytania o źródło pieniędzy i, w przypadku World Teams, dlaczego są one kierowane do FIDE.
Przekaz o szerzeniu szachów na świecie jest również bardzo znajomy: to odwieczna linia, którą posługują się osoby chcące kandydować na prezydenta FIDE, zwłaszcza jeśli liczą na zdobycie głosów w Afryce, Azji, na wyspach Pacyfiku i w Ameryce Południowej.
Wszystko to dzieje się po tym, jak w zeszłym miesiącu Rosenstein zaoferował FIDE „pomoc”, proponując bezpłatne alternatywne miejsce na organizację flagowego Turnieju Kandydatów FIDE.
Pojawiły się obawy dotyczące wojny na Bliskim Wschodzie, a niektórzy zinterpretowali ofertę Rosensteina jako wczesne manewry polityczne. FIDE szybko odrzuciła ofertę i przeprowadziła turniej na Cyprze. Oferta wydawała się jednak celowa i nastawiona na rozgłos.
Zbliżające się głosowanie
FIDE dzieli pięć miesięcy od Zgromadzenia Ogólnego w 2026 roku, podczas którego odbędą się wybory prezydenckie FIDE. Do zdobycia są głosy z ponad 200 federacji szachowych na całym świecie.
W ostatnich tygodniach zaczęli się wyłaniać kandydaci.
Urzędujący Arkadij Dworkowicz, Rosjanin, który kieruje światem szachów od 2018 roku, zasygnalizował zamiar ubiegania się o trzecią kadencję. Może to jednak zależeć od innych czynników.
Delegat Anglii w FIDE IM Malcolm Pein powiedział, że jest gotów kandydować pod odpowiednimi warunkami. Były prezydent FIDE Kirsan Iljumżinow wspominał o starcie, ale wydaje się mało prawdopodobne, by zmierzył się z Dworkowiczem.
Czy Rosenstein, człowiek, który myślał o przejęciu kontroli nad DSB, również się pozycjonuje?
Jeśli nie, to entuzjasta szachów, który zasmakował w niemieckiej polityce szachowej, może potrzebować kolejnego wyjaśnienia.
[Nota redakcji (28 kwietnia 2026): Artykuł został zaktualizowany, aby odzwierciedlić relację pana Rosensteina, przedstawioną w jego wpisie na X z 27 kwietnia 2026 roku, że urodził się na Ukrainie, dorastał w Niemczech, posiada obywatelstwo niemieckie i spędził okresy swojego życia w Rosji. Usunięto odniesienie do wywiadu z ChessBase z 2023 roku.]
