Indyjski boom szachowy to jedna z definiujących historii ostatniej dekady. Złote pokolenie tego kraju wyprodukowało taśmociąg elitarnych arcymistrzów, na czele z mistrzem świata GM Gukesh D.
Niezwykłe jest jednak to, że wpływ Indii nie ogranicza się już geograficznie.
Kiedy 112. Brytyjskie Mistrzostwa Szachowe rozpoczną się w ten weekend w Coventry, dwójka najmocniejszych kandydatów będzie reprezentować Anglię – ale oboje pochodzą z indyjskich rodzin i są produktami społeczności, która pomogła przekształcić brytyjskie szachy.

Jedenastoletnia WIM Bodhana Sivanandan jest faworytką do Brytyjskich Mistrzostw Kobiet, podczas gdy nastoletni GM Shreyas Royal jest rozstawiony z numerem trzecim w turnieju Open. Jeśli oboje zwyciężą, będzie to kolejne przypomnienie, że indyjska rewolucja szachowa produkuje teraz mistrzów daleko poza własnymi granicami.
Niezwykły Wzlot Bodhany
Bodhana sprawiła, że przepisywanie historii szachów stało się niemal rutyną.
W zeszłym roku, podczas Brytyjskich Mistrzostw w Liverpoolu, została najmłodszą dziewczyną, która kiedykolwiek pokonała arcymistrza. Od tego czasu jej rozwój tylko przyspieszył. Wcześniej w tym roku została najmłodszą dziewczyną, która pokonała arcymistrza z rankingiem powyżej 2600, podkreślając, że jej przełom nie był jednorazowy.
Teraz w zasięgu ręki są jeszcze większe kamienie milowe.
Mocny występ w Coventry może przynieść Sivanandan ostatnią normę potrzebną do tytułu Arcymistrzyni (WGM), czyniąc ją najmłodszą Brytyjką, która kiedykolwiek go osiągnęła.
Jest również faworytką do wygrania Brytyjskich Mistrzostw Kobiet. Jeśli jej się uda, zostanie najmłodszą zwyciężczynią w historii tych zawodów, bijąc rekord, który utrzymuje się od 1939 roku.
A przed końcem tygodnia może paść jeszcze jeden rekord.
Sivanandan rozpoczyna turniej jako druga najwyżej notowana brytyjska szachistka z rankingiem FIDE 2303, zaledwie pięć punktów za WGM Lan Yao. Do końca mistrzostw numerem jeden w kraju może być 11-latka.
Nagroda Royala
Podczas gdy Sivanandan wciąż bije rekordy wiekowe, Royal już ugruntował swoją pozycję wśród brytyjskiej elity.
17-latek został najmłodszym arcymistrzem w Wielkiej Brytanii w 2024 roku po zdobyciu ostatniej normy GM na Brytyjskich Mistrzostwach. Teraz wraca, chcąc dodać tytuł Open do swojej rosnącej listy osiągnięć.
Royal zmierzy się z polem pełnym doświadczonych arcymistrzów, ale niewielu brytyjskich szachistów rozwinęło się tak szybko w ciągu ostatnich dwóch lat. Z rankingiem powyżej 2500 i rosnącym doświadczeniem w grze przeciwko światowej czołówce, ma wszelkie powody, by wierzyć, że to mogą być jego przełomowe Brytyjskie Mistrzostwa.
Brytyjczyk z Indyjskim Akcentem
Ani Sivanandan, ani Royal nie reprezentują Indii na arenie międzynarodowej. Obydwoje noszą barwy English Chess Federation, jednak ich historie są nierozerwalnie związane z krajem, który stał się największym na świecie producentem talentów szachowych.
Ich rodziny przeprowadziły się do Wielkiej Brytanii z Indii, a oboje dorastali podczas niezwykłego boomu, który nastąpił po panowaniu GM Viswanathana Ananda jako mistrza świata. Należą do pokolenia zainspirowanego transformacją Indii w szachowe supermocarstwo.
Ich sukces nie jest odosobnionym przypadkiem.
Jak The Indian Express niedawno zauważył, Wielka Brytania jest domem dla kwitnącego pokolenia młodych szachistów z indyjskich rodzin, którzy wnoszą ze sobą kulturę, w której szachy są coraz częściej postrzegane jako główne zajęcie, a nie niszowe hobby.
Tendencja ta była niemożliwa do zignorowania podczas zeszłorocznych Brytyjskich Mistrzostw w Liverpoolu, gdzie około 20 brytyjskich szachistów indyjskiego pochodzenia znalazło się w pierwszej trójce swoich kategorii wiekowych.
Ten wpływ będzie ponownie widoczny przez cały tydzień mistrzostw, w sekcjach Open, Kobiet i juniorów.
Jeśli Sivanandan i Royal oboje podniosą trofea w Coventry, oficjalne zapisy pokażą dwóch angielskich mistrzów.
Ale indyjscy obserwatorzy szachów również będą mieli uśmiech na twarzy.
