W tym tygodniu wiadomości szachowe zdominowane były przez to, czym powinny być: samą grą w szachy.
Polityka i osobowości zeszły na dalszy plan, przynajmniej na razie, gdy zakończyły się trzy ważne wydarzenia.
Wielkie zwycięstwo Erigaisiego
W zeszłym tygodniu indyjski GM Arjun Erigaisi dźwigał na swoich barkach nadzieje swojego kraju jako ostatni z 24 rodzimych graczy w Pucharze Świata FIDE w Goa.
Nie miało to być – Erigaisi odpadł, nie zdobywając żadnego z trzech upragnionych miejsc w Turnieju Kandydatów FIDE. Było to ogromne rozczarowanie dla Erigaisiego, który w tym roku był w znakomitej formie.

Ale 22-latek odbił się, wygrywając turniej Jerusalem Masters z pulą nagród 140 000 dolarów, pierwszy duży turniej szachów szybkich w Izraelu od czasu ataków z 7 października i początku wojny w Gazie.
W finale Erigaisi zmierzył się z nikim innym jak z indyjską legendą, pięciokrotnym mistrzem świata GM Viswanathanem Anandem, wygrywając 2,5–1,5. Był to znakomity powrót po odpadnięciu z Pucharu Świata. Erigaisi awansował również o jedno miejsce na 5. pozycję w rankingu FIDE po opublikowaniu grudniowej listy w poniedziałek.
Turniej miał kilka znanych nazwisk: rosyjscy GM Ian Nepomniachtchi i Peter Svidler również byli w grze w czteroosobowym systemie pucharowym.
Nie był jednak tak silny, jak niektórzy by chcieli. Przed rozpoczęciem turnieju trafił na pierwsze strony gazet, ponieważ największy izraelski gracz w historii, GM Boris Gelfand, nie został zaproszony. Gelfand, sześciokrotny kandydat do mistrzostwa świata, najwyraźniej jest uwikłany w długotrwały spór z Izraelskim Związkiem Szachowym.
Henrik Carlsen, ojciec GM Magnusa Carlsena, również był obecny. „Magnus chciał przyjechać, ale ostatecznie wysłał mnie” – powiedział.
Kolejny Klasyk
XTX Markets London Chess Classic również trwał przez cały tydzień w niesamowitej scenerii Emirates Stadium Arsenalu. Byliśmy na miejscu kilka razy i jest to wyjątkowe miejsce do gry.
Trzeba przyznać, że w tych zawodach było wiele remisów, ale także momenty ekscytacji.
Po pierwsze, forma GM Nodirbeka Abdusattorova, który odniósł sześć zwycięstw z rzędu, wyprzedzając stawkę o dwa punkty, była olśniewająca. Ostatecznie był godnym zwycięzcą, który zdominował silne pole.
Pisaliśmy w czwartek, jak Abdusattorov i jego koledzy z Uzbekistanu mieli wspaniały miesiąc. Abdusattorov zapewnił sobie zwycięstwo w Londynie w przedostatniej rundzie po remisie z GM Alirezą Firouzją.

W turnieju otwartym, rozgrywanym w tej samej sali co turniej elitarny, siódmy na świecie GM Praggnanandhaa R zajął ex aequo pierwsze miejsce z GM Ameetem Ghasi i Velimirem Iviciem.
Praggnanandhaa wszedł do turnieju otwartego, gdy wciąż mógł być dogoniony w klasyfikacji FIDE Circuit, ponieważ turniej otwarty oferuje punkty FIDE Circuit. Ale teraz jest nieosiągalny i tak czy inaczej zdobędzie ostatnie miejsce w Turnieju Kandydatów FIDE – wygląda więc na to, że gra już tylko dla przyjemności.
Wielki tenisista Andy Murray pojawił się, by przywitać i wykonać ceremonialny pierwszy ruch w niedzielę dla Abdusattorova. Murray zagrał 1.e4, które Abdusattorov szybko zmienił na 1.c4. Czy zobaczymy go częściej na wydarzeniach szachowych?
Następnie pojawił się chorwacki obrońca Crystal Palace, Borna Sosa, i faktycznie zagrał. Dobra robota, Borna!
I na koniec
Tajlandzkie Stowarzyszenie Szachowe zorganizowało 27. Azjatyckie Mistrzostwa Młodzieży w Szachach, które odbyły się od 20 do 30 listopada w Bangkoku. Było to ogromne wydarzenie, z rekordową liczbą 697 młodych graczy z 33 krajów.
Bez wątpienia wśród uczestników byli przyszli mistrzowie.
W sekcji klasycznej (standardowej) gracze startujący pod flagą FIDE (np. Rosjanie lub Białorusini) zdobyli najwięcej medali: dwa złote, dwa srebrne i dwa brązowe.
Rosja jest obecnie członkiem Azjatyckiej Federacji Szachowej i rywalizuje w Azji, a nie w Europie, po zmianie w marcu 2023 roku. Chiny i Wietnam również osiągnęły wysokie wyniki.
Młodzi Hindusi zdominowali sekcję szybką, zdobywając trzy złote, jeden srebrny i pięć brązowych medali. Ponownie Wietnam i Chiny wypadły dobrze.
W błyskawicznych dominowały Iran, Kazachstan i Chiny. Iran prowadził w tabeli z trzema złotymi i jednym srebrnym medalem.
Więcej szczegółów można znaleźć na stronie Azjatyckiej Federacji Szachowej tutaj.
Teraz, gdy te wydarzenia się zakończyły, w kalendarzu jest niewiele wydarzeń przed Mistrzostwami Świata FIDE w Szachach Szybkich i Błyskawicznych, doroczną ekstrawagancją odbywającą się w okresie świątecznym. W tym roku odbędzie się ona w Dosze w Katarze, od 25 do 31 grudnia. Cieszcie się ciszą przed burzą.
