Active games

Start new game and compete for FIDE Online and Worldchess rating, or invite a friend and train with no hassle at all!
Switch to light theme
Notifications
No notifications

0

Sign in
Register

Dwarkowicz: „Jeśli cokolwiek stworzy ryzyko dla FIDE, w tym sankcje wobec mnie, zrezygnuję”

3 min
Thumbnail for article: Dwarkowicz: „Jeśli cokolwiek stworzy ryzyko dla FIDE, w tym sankcje wobec mnie, zrezygnuję”
Prezydent FIDE Arkadij Dwarkowicz wykluczył rezygnację w związku z zawieszeniem Rosji przez federację. Ale czy wciąż jest w niebezpieczeństwie?

Prezydent FIDE Arkadij Dwarkowicz znajduje się obecnie pod rosnącą presją. Jednak w szczerym wywiadzie rosyjski urzędnik przedstawił pewne wyjaśnienia dotyczące swojej przyszłości – oraz okoliczności, w jakich ustąpiłby ze stanowiska.

Konsekwencje zawieszenia Rosyjskiej Federacji Szachowej przez FIDE wciąż odbijają się echem w świecie szachów.

Decyzja, która zapadła po orzeczeniu Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie działań Rosji na okupowanych terytoriach Ukrainy, postawiła Dwarkowicza w coraz bardziej niewygodnej sytuacji zarówno w kraju, jak i za granicą.Moskwa nie jest zadowolona.

W rozmowie z BBC World Service Newshour 54-latek został zapytany, co czuje, zawieszając własny kraj.

„Jako prezydent Międzynarodowej Federacji Szachowej muszę przestrzegać zasad, a zasady mówią, że musimy to zrobić. To decyzja CAS. Podjęliśmy ją na podstawie tej decyzji i zgodnie ze Statutem FIDE. Moje osobiste odczucia mogą być oczywiście ważne, ale działam jako prezydent FIDE.”

Następnie Dwarkowicz został wprost zapytany, czy zrezygnuje po tej kontrowersji.

„Nie, nie zrezygnuję” – powiedział Dwarkowicz. „Zostałem wybrany na prezydenta do września 2026 roku. Nasza decyzja opiera się na solidnych podstawach prawnych.”

Jest jednak jeszcze jedno pytanie, które od miesięcy nurtuje FIDE, Dwarkowicza i cały świat szachów: co się stanie, jeśli były wicepremier Rosji zostanie objęty osobistymi sankcjami Unii Europejskiej?

Dla FIDE taki ruch stanowiłby poważne wyzwanie. Organizacja już przez to przechodziła. W 2015 roku ówczesny prezydent Kirsan Ilumżynow został objęty sankcjami przez Stany Zjednoczone, co wywołało kryzys zarządzania, który ostatecznie przyczynił się do jego odejścia z urzędu w 2018 roku i objęcia stanowiska przez Dwarkowicza.

W tej kwestii odpowiedź Dwarkowicza była wyraźnie inna.

„Po pierwsze, nie chcę komentować żadnych spekulacji dotyczących tajnego projektu krążącego w naszych organach partnerskich” – powiedział. „Jeśli cokolwiek stworzy ryzyko dla działalności FIDE, w tym sankcje wobec mnie, zrezygnuję.”

Spekulacje, o których wspomniał Dwarkowicz, wynikają z doniesień, że jego nazwisko może znaleźć się w nadchodzącym pakiecie sankcji UE wobec Rosji. World Chess nie było w stanie niezależnie zweryfikować tych doniesień.

To, co jest teraz jasne, to stanowisko Dwarkowicza. Nie ma zamiaru rezygnować z powodu krytyki decyzji FIDE o zawieszeniu rosyjskiej federacji. Ale jeśli sankcje wobec niego zagrożą funkcjonowaniu organizacji, którą kieruje, mówi, że ustąpi.

To rozróżnienie może okazać się istotne w nadchodzących miesiącach.

Jego obecna kadencja jako prezydenta kończy się we wrześniu, kiedy delegaci z około 200 narodowych federacji mają zebrać się w Samarkandzie w Uzbekistanie na Zgromadzeniu Ogólnym i wyborach prezydenckich FIDE.

Dwarkowicz był w zeszłym tygodniu w Kazachstanie, aby otworzyć wydarzenie nazwane imieniem jego ojca – Aktobe Open 2026 – Memoriał Władimira Dwarkowicza. To jeden z wielu krajów, które odwiedził ostatnio przed oficjalnym rozpoczęciem kampanii 26 czerwca.

Urzędujący prezydent już zasygnalizował, że zamierza ubiegać się o kolejną kadencję i otrzymał poparcie Rosyjskiej Federacji Szachowej.

To, czy dotrwa do tych wyborów jako prezydent FIDE, może być już poza jego kontrolą.

Na razie wszystkie oczy zwrócone są na Brukselę.