GM Magnus Carlsen ostatni turniej wygrał [sprawdza notatki] w zeszłym tygodniu.
Co prawda był to inauguracyjny ASEAN E-Sports Chess Cup w Tajlandii, a nie turniej szachowy na żywo, ale zwycięstwo to zwycięstwo.
Kilka dni później obraz jest zupełnie inny. Na FIDE World Rapid & Blitz Team Championships w Hongkongu Carlsen poniósł cztery porażki z rzędu, grając dla drużyny WR Group. To był niemal niewyobrażalny ciąg dla gracza, który przez 15 lat miażdżył wszystkich.
Po przegranych z GM Arjun Erigaisi, Shant Sargsyan, Javokhir Sindarov i stosunkowo nieznanym 21-letnim Ormianinem Aydin Suleymanli, ranking szybki Carlsena spadł o 29 punktów, z 2832 do 2803. To jego najniższy ranking szybki od czasu wprowadzenia oficjalnych rankingów szybkich przez FIDE w 2012 roku.

Naturalnie świat szachów zaczął zadawać pytanie: czy to początek końca panowania Carlsena?
Na pierwszy rzut oka sugestia, że jego moc słabnie, może brzmieć niedorzecznie. Ale Hongkong nie był odosobnionym incydentem. Wcześniej w tym miesiącu, w szachach klasycznych, Carlsen przeżył jeden z najgorszych turniejów Norway Chess w swojej karierze. Siedmiokrotny mistrz na własnym terenie przegrał cztery partie – w tym z GM Alireza Firouzja i GM Praggnanandhaa R – i w pewnym momencie znalazł się na dnie tabeli.
Dla gracza, który nieprzerwanie od lipca 2011 roku jest numerem jeden na świecie, było to niemal nie do pomyślenia.
„Mam po prostu bałagan w głowie” – przyznał Carlsen podczas turnieju.
Wyniki miały swoją cenę. Stracił 17 punktów rankingowych FIDE i w rankingu na żywo ma teraz 2823 – wciąż wyraźnie przed numerem dwa, GM Fabiano Caruana, ale zauważalnie bliżej grupy pościgowej, niż jesteśmy przyzwyczajeni.

Między Norway Chess a Hongkongiem Carlsen na krótko wrócił na zwycięską ścieżkę, zdobywając inauguracyjny ASEAN E-Sports Chess Cup. To kolejne trofeum dla jednego z najbardziej utytułowanych graczy w historii.
Ale po Hongkongu niektórzy zastanawiają się, czy to zwycięstwo tylko zamaskowało problemy.
Teraz, po raz pierwszy od lat, pojawia się autentyczne poczucie, że reszta świata go dogoniła. Młodsze pokolenie czuje krew.
Praggnanandhaa, świeżo po zwycięstwie w Norway Chess, umacnia swoją pozycję w elicie. Pretendent do tytułu mistrza świata Sindarov awansował na czwarte miejsce na świecie po niezwykłej serii wyników. Erigaisi, Gukesh, Firouzja i wielu młodych gwiazdorów nie ma już nadziei na rywalizację z Carlsenem – oni oczekują, że go pokonają.
Aura niezwyciężoności, która kiedyś otaczała Norwega, zaczęła blaknąć.
GM Danny Gormally, angielski szachista, zaryzykował stwierdzenie: „Gorąca teza: Magnus nie jest już najsilniejszym graczem na świecie. Właściwie nie jest nawet w pierwszej dwójce. Sindarov i Pragg są teraz najlepsi.”
GM Pavel Eljanov powiedział: „Kiedy pytałem, czy era Magnusa Carlsena może dobiegać końca po jego porażce z Jordenem van Foreestem, wielu uważało to za przesadę.
„Cztery porażki z rzędu w szybkich później sprawiają, że dyskusja wydaje się o wiele bardziej aktualna. Na najwyższym poziomie nawet niewielki spadek koncentracji może być kosztowny. Ktoś młodszy, głodniejszy i bardziej zmotywowany zawsze nadchodzi. Nawet największy mistrz wszech czasów nie jest odporny.”
Nikt nie podsumował nastrojów lepiej niż GM Hikaru Nakamura, być może najbardziej autorytatywny głos w tej sprawie.
Reagując na ostatnie występy Carlsena, numer trzy na świecie zasugerował, że ostatnie wyniki mogą oznaczać coś więcej niż tylko chwilowy spadek formy.
„To wygląda jak początek zmiany, że Magnus jest największym graczem wszech czasów.”
Carlsen jest największym wszech czasów. Ale czas nie czeka na nikogo.
Zacięta końcówka w szybkich
Poza dramatem Carlsena, 2026 FIDE World Team Rapid Championship zakończył się emocjonująco, a tytuł został rozstrzygnięty w ostatniej rundzie.

Przy trzech drużynach z 18 punktami meczowymi na czele, Dragon Chilling zwyciężył dzięki lepszym tie-breakom. Obrońcy tytułu Team MGD1 zajęli drugie miejsce, a Hexamind trzecie.
Dragon Chilling. Ich pierwsza szachownica, były mistrz świata GM Ding Liren, w końcu przerwał serię sześciu remisów i pokonał GM Zhao Jun z Interstellar Club w zaledwie 20 posunięciach. To zwycięstwo nadało ton reszcie meczu, który zakończył się wynikiem 5:1 na korzyść Dragon Chilling.
Mimo znakomitego składu najlepszych arcymistrzów świata i wyjątkowo silnego przygotowania, WR Chess zajął 17. miejsce, wygrywając tylko połowę meczów, remisując jeden i przegrywając pięć.
Po zakończeniu szybkich, uwaga skupia się na FIDE World Team Blitz Championship, które rozpoczyna się w sobotę, 20 czerwca.
