Active games

Start new game and compete for FIDE Online and Worldchess rating, or invite a friend and train with no hassle at all!
Switch to light theme
Notifications
No notifications

0

Sign in
Register

World Chess Weekly: Czy to początek końca Magnusa?

4 min
Thumbnail for article: World Chess Weekly: Czy to początek końca Magnusa?
Po koszmarze Norway Chess, numer jeden świata przegrał cztery razy z rzędu w Hongkongu. Ale czy doniesienia o upadku Carlsena są mocno przesadzone?

GM Magnus Carlsen ostatni turniej wygrał [sprawdza notatki] w zeszłym tygodniu.

Co prawda był to inauguracyjny ASEAN E-Sports Chess Cup w Tajlandii, a nie turniej szachowy na żywo, ale zwycięstwo to zwycięstwo.

Kilka dni później obraz jest zupełnie inny. Na FIDE World Rapid & Blitz Team Championships w Hongkongu Carlsen poniósł cztery porażki z rzędu, grając dla drużyny WR Group. To był niemal niewyobrażalny ciąg dla gracza, który przez 15 lat miażdżył wszystkich.

Po przegranych z GM Arjun Erigaisi, Shant Sargsyan, Javokhir Sindarov i stosunkowo nieznanym 21-letnim Ormianinem Aydin Suleymanli, ranking szybki Carlsena spadł o 29 punktów, z 2832 do 2803. To jego najniższy ranking szybki od czasu wprowadzenia oficjalnych rankingów szybkich przez FIDE w 2012 roku.

Carlsen przegrał cztery razy z rzędu w Hongkongu.
Carlsen przegrał cztery razy z rzędu w Hongkongu.
Foto Michal Walusza/FIDE.

Naturalnie świat szachów zaczął zadawać pytanie: czy to początek końca panowania Carlsena?

Hongkong nie był odosobnionym incydentem. Wcześniej w tym miesiącu, w szachach klasycznych, Carlsen przeżył jeden z najtrudniejszych turniejów Norway Chess w swojej karierze. Siedmiokrotny mistrz na własnym terenie przegrał cztery partie – w tym z GM Alireza Firouzja i GM Praggnanandhaa R – i w pewnym momencie znalazł się na dnie tabeli.

Dla gracza, który jest numerem jeden na świecie nieprzerwanie od lipca 2011 roku, było to niemal nie do pomyślenia.

„Po prostu mam bałagan w głowie” – przyznał Carlsen podczas turnieju.

Wyniki miały swoją cenę. Stracił 17 punktów rankingowych FIDE i w rankingu na żywo ma teraz 2823 – wciąż wyraźnie przed numerem dwa GM Fabiano Caruana, ale zauważalnie bliżej grupy pościgowej, niż przywykliśmy widzieć.

FIDE World Rapid & Blitz Team Championships w Hongkongu.
FIDE World Rapid & Blitz Team Championships w Hongkongu.
Foto: Michal Walusza/FIDE.

Między Norway Chess a Hongkongiem Carlsen na krótko wrócił na zwycięską ścieżkę, zdobywając inauguracyjny ASEAN E-Sports Chess Cup. To kolejne trofeum dla jednego z najbardziej utytułowanych graczy w historii.

Ale po Hongkongu niektórzy zastanawiają się, czy to zwycięstwo tylko zamaskowało pęknięcia.

Teraz, po raz pierwszy od lat, pojawia się autentyczne poczucie, że reszta świata go dogoniła. Młodsze pokolenie czuje krew.

Praggnanandhaa, świeżo po zwycięstwie w Norway Chess, umacnia swoją pozycję w elicie. Kandydat do tytułu mistrza świata Sindarov awansował na czwarte miejsce na świecie po niezwykłej serii wyników. Erigaisi, Gukesh, Firouzja i wielu młodych gwiazdorów nie ma już nadziei na rywalizację z Carlsenem – oni oczekują, że go pokonają.

Aura niezwyciężoności, która niegdyś otaczała Norwega, zaczęła blaknąć.

GM Danny Gormally, angielski szachista, zaryzykował stwierdzenie: „Śmiała teza: Magnus nie jest już najsilniejszym graczem na świecie. Właściwie nie jest nawet w pierwszej dwójce. Sindarov i Pragg są teraz najlepsi.”

GM Pavel Eljanov powiedział: „Kiedy kwestionowałem, czy era Magnusa Carlsena może dobiegać końca po jego porażce z Jordenem van Foreestem, wielu uważało to za przesadę.

„Cztery porażki z rzędu w szybkich później, dyskusja wydaje się znacznie bardziej aktualna. Na najwyższym poziomie nawet niewielki spadek koncentracji może być kosztowny. Ktoś młodszy, głodniejszy i bardziej zmotywowany zawsze nadchodzi. Nawet największy mistrz wszech czasów nie jest odporny.”

Nikt nie podsumował nastroju lepiej niż GM Hikaru Nakamura, być może najbardziej autorytatywny głos w tej sprawie.

Reagując na ostatnie występy Carlsena, numer trzy na świecie zasugerował, że ostatnie wyniki mogą oznaczać coś więcej niż tymczasowy spadek formy.

„To wygląda jak początek zmiany, że Magnus przestaje być największym graczem wszech czasów.”

Zacięta końcówka w szybkich

Poza dramatem Carlsena, 2026 FIDE World Team Rapid Championship zakończył się emocjonująco, a tytuł został rozstrzygnięty w ostatniej rundzie.

Były mistrz świata Ding Liren wrócił do formy w Dragon Chilling.
Były mistrz świata Ding Liren wrócił do formy w Dragon Chilling.
Foto: Michal Walusza/FIDE.

Przy trzech drużynach z remisem na pierwszym miejscu z 18 punktami meczowymi, Dragon Chilling wysunął się na prowadzenie dzięki lepszym tie-breakom. Obrońcy tytułu Team MGD1 zajęli drugie miejsce, a Hexamind trzecie.

Dragon Chilling. Ich pierwsza deska, były mistrz świata GM Ding Liren, w końcu przerwał serię sześciu remisów i pokonał GM Zhao Jun z Interstellar Club w zaledwie 20 posunięciach. To zwycięstwo nadało ton reszcie meczu, który zakończył się wynikiem 5:1 na korzyść Dragon Chilling.

Pomimo znakomitego składu najlepszych światowych arcymistrzów i wyjątkowo silnego przygotowania, WR Chess zajął 17. miejsce, wygrywając tylko połowę meczów, remisując jeden i przegrywając pięć.

Po zakończeniu szybkich, uwaga przenosi się na FIDE World Team Blitz Championship, który rozpoczyna się w sobotę, 20 czerwca.

Nagłówki tygodnia: