To dwa z najbardziej lubianych punktów w kalendarzu szachowym, niosące ogromny prestiż i historię, a w tym tygodniu ogłaszały składy.
XTX Markets London Chess Classic oraz Tata Steel Masters, „Wimbledon szachów”, powracają. Powraca też „zły chłopiec szachów” GM Hans Niemann.
Dla Tata powrót był już pewny na styczeń. To instytucja z bogatymi sponsorami. London Chess Classic natomiast przechodził przez lata kilka zmian dużych miejsc i stoi na nieco mniej stabilnym gruncie. Dlatego to świetna wiadomość.
Classic pozostaje najważniejszym wydarzeniem szachowym w Wielkiej Brytanii i jedynym turniejem o prawdziwie międzynarodowej klasie. Nie jest już tak elitarny jak w czasach, gdy GM Magnus Carlsen i spółka byli stałymi bywalcami, ale wciąż jest silny.
Będąc tak późno w roku, turniej Open Classic – odbywający się równolegle z zaproszeniowym – ma dodatkowy bonus bycia jedną z niewielu pozostałych okazji do zdobycia punktów w cyklu FIDE Circuit.
Edycja 2025 odbędzie się na Emirates Stadium Arsenalu w Londynie, między 26 listopada a 5 grudnia. Jak dotąd ogłoszono ośmiu z dziesięciu arcymistrzów w Grupie Elitarnej, pozostałe nazwiska wkrótce.
GM Gawain Maroroa Jones, mistrz XTX Markets London Chess Classic 2024, powróci, by bronić tytułu w Grupie Elitarnej.
Jones, który dwa lata temu stracił żonę WIM Sue Maroroa w tragicznych okolicznościach, był ogromnie popularnym zwycięzcą rok później. Został uwieczniony świętujący z dziećmi po zwycięstwie w jednym z najbardziej zapadających w pamięć obrazów szachowych 2024 roku.

Jones zmierzy się z ukraińskim GM Pavel Eljanov (nr 59 na świecie), amerykańskim GM Sam Shankland, szybko wschodzącym greckim GM Nikolas Theodorou oraz rekordowo młodym arcymistrzem świata GM Abhimanyu Mishra.
Kontyngent gospodarzy obejmuje GM Luke McShane, znanego jako najsilniejszy amatorski arcymistrz świata, byłego mistrza Rosji, a obecnie stałego reprezentanta Anglii GM Nikita Vitiugov oraz angielską legendę i dziewięciokrotnego mistrza Wielkiej Brytanii GM Michael Adams.
Dwa kolejne nazwiska mają zostać ogłoszone w nadchodzących tygodniach, krążą plotki o GM Anish Giri w składzie.
Tymczasem we wtorek ogłoszono również skład styczniowego Tata Steel Chess Masters 2026 w Wijk aan Zee w Holandii.
Nazwiska to gratka dla fanów szachów i zapowiadają prawdziwie znakomity turniej. Jedno nazwisko jednak się wyróżnia: Niemann.
Od czasu oskarżenia o oszustwo przez Carlsena w 2022 roku – czemu Niemann stanowczo zaprzeczył – Niemann ciężko walczył o oczyszczenie swojego imienia. Jego proces o zniesławienie przeciw Carlsenowi zakończył się ugodą pozasądową, z plotkami o wysokim odszkodowaniu, ale Niemann czuł się bojkotowany przez organizatorów turniejów. Możliwości gry w elitarnych turniejach były rzeczywiście ograniczone. Błoto przylgnęło, aż do teraz.
Niemann, który awansował w rankingu na 17. miejsce na świecie, grając głównie w openach i finansując własne mecze, powiedział, że zaproszenie do Tata Steel jest pierwszym, jakie otrzymał od trzech lat. Na X wyraził swoją wdzięczność.
Jednym z mniej zaskakujących nazwisk jest Giri, holenderski numer jeden i mistrz z 2023 roku. Giri jest w znakomitej formie, wygrawszy we wrześniu FIDE Grand Swiss i zapewniwszy sobie miejsce w turnieju kandydatów FIDE 2026.
Panujący mistrz świata GM Gukesh D, który kończy rok w mocnym stylu, również pojawi się w miasteczku. Jak zawsze, jego obecność skupi na sobie wiele uwagi.
19-letni Hindus prawie zdobył tytuł w zeszłym styczniu, ale przegrał w dogrywce z rodakiem i przyjacielem GM Praggnanandhaa R. GM Arjun Erigaisi dołącza również do znanego indyjskiego kontyngentu, który obecnie należy do najlepszych na świecie.
Kolejnym graczem w dobrej passie jest niemiecki talent GM Vincent Keymer, który obecnie zajmuje czwarte miejsce na świecie na liście live. Zagra obok rodaka GM Matthias Bluebaum, który zajął drugie miejsce w Grand Swiss i również jedzie na Kandydatów.
Inne nazwiska, na które warto zwrócić uwagę, to 14-letni turecki cudowny chłopiec GM Yagiz Kaan Erdogmus, GM Nodirbek Abdusattorov, GM Javokhir Sindarov oraz debiutujący w Wijk GM Thai Dai Van Nguyen. GM Jorden van Foreest, Aravindh Chithambaram i GM Vladimir Fedoseev, ognisty Rosjanin reprezentujący obecnie Słowenię, dopełniają listę.
To naprawdę fascynujący skład.
